Z jedzeniem to bywa roznie, ja juz nie jem :( - wiec na obiad sie nie zalapalem. Szkoda moze jeszcze4 zaczne cos konsumowacv w tym pieknym K-Raju.
(brak polskich liter - sorry)
Tomek
poniedziałek, 9 listopada 2009
No wiem, wiem, że się Wam już znudziło patrzeć na to kiwi, ale nie myslcie sobie, że to tak łatwo znaleźć trochę czasu między plażą, jeżdżeniem na piździku, masażami, występami szimejli i co nocnymi imprezami do 5 rana. Wczoraj się nam jednak udalo spręzyć i przerzucilsymy zdjęcia na picasę. No to sobie pooglądajcie. Pozdrowionka - Anka
http://picasaweb.google.com/wtajujakwraju/Bangkok#
http://picasaweb.google.com/wtajujakwraju/KohTao#
Subskrybuj:
Posty (Atom)